wordsworth.doc

(45 KB) Pobierz

W. Wordsworth „Przedmowa” do drugiego wydania „Ballad lirycznych”

 

Pierwszy tom „Ballad” był swego rodzaju eksperymentem. Wordsworth chciał stworzyć taki rodzaj poezji, która miałaby nie tylko istotne znaczenie, ale zainteresowałby również ogół.  Wie, że jego teoria jest dość nowatorska, ale gdyby miał stworzyć jej obronę zajęłoby mu to tyle miejsca, że zdecydował się jedynie na krótkie wyjaśnienie i wtajemniczenie czytelnika w swoje założenia. 

Głównym celem, który przyświecał mu przy tworzeniu wierszy było wybieranie zdarzeń z życia codziennego i opisywanie ich językiem używanym na co dzień. Zdecydował się na wykorzystanie języka ludzi prostych, ponieważ żyją skromnie, blisko natury (skąd wywodzą się najszlachetniejsze przymioty) i jako jedyni nie ulegają pokusie próżności (to dlatego ich język jest prosty i jasny, a mówienie o uczuciach nie przynosi trudności). Wordsworth zdaje sobie sprawę, iż zostaną mu zarzucone płytkość i ubóstwo, zarówno myśli, jak języka, ale wg niego to właśnie wszelkie niepotrzebne innowacje i wyszukane środki działają na niekorzyść autorów.

Każda dobra poezja jest bowiem spontanicznym wybuchem uczuć i bierze swój początek ze wzruszenia rozpamiętywanego w spokojności, a człowiek jest tym doskonalszym, im większa jest jego zdolność do wzruszeń. Czytelnik nie musi jednak być skłaniany do wzruszeń poprzez styl poetycki, ale poprzez takie użycie języka potocznego, które mimo braku charakterystycznych dla takiego celu środków (jak choćby personifikacja) pozwoli mu zatriumfować. Co ważne: prozy nie można kontrastować z poezją, ponieważ są silnie ze sobą spokrewnione. Łatwo można przerobić wiersz tak, by stał się prozą i odwrotnie. Ważniejsza od rozgraniczeń jest prawda prowadząca do ukontentowania.

Poeta tym różni się od ludzi, że wykazuje się większą skłonnością do myślenia i odczuwania, a także zdecydowanie większą umiejętnością ich wyrażania. Jednakże poeta, by znaleźć oddźwięk, musi zejść ze swoich wyżyn.

Wordsworth wyprzedzając możliwą polemikę zaznacza, że chociaż pisze wierszem (a nie prozą) to mimo ograniczeń, które ten wybór narzuca, potrafi przekazać najważniejsze idee. Prosi, by czytelnik osądził jego wiersze wg własnych odczuć, nie zaś osądu innych ludzi, ponieważ nawet krytyk jest narażony na te same niebezpieczeństwa w porozumieniu się z czytelnikiem, co poeta.

 

S. T. Coleridge „Biographia Literaria”

              I Moc poetycka

              Na podstawie krytycznej analizy utworów Szekspira („Wenus i Adonis”, „Lukrecja”) chce wykryć te cechy, które w odróżnienie od zwykłego talentu są objawami mocy poetyckiej. Za elementy charakterystyczne dla geniuszu uznaje: doskonały wydźwięk wersyfikacji, wybór tematów odległych od osobistych zainteresowań i warunków samego pisarza, przedstawianie pięknych obrazów ukształtowanych u poety poprzez namiętność (bądź pokrewne myśli i obrazy wzbudzone przez namiętność), znajomość filozofii.  

              II Badanie zasad Wordswortha (polemika)

              Wg Coleridge’a życie na wsi nie sprzyja tworzeniu się mowy ludzkiej, najlepsze partie języka stworzyli filozofowie, a nie ludzie prości; język Miltona jest przykładem języka mówionego o wiele bardziej niż język wieśniaka. Ludzie prości ponadto opierają się na własnym, skromnym doświadczeniu, nie wykrywają związków i powiązań między faktami, ich słownictwo jest bardzo skąpe, a to, że z wieloma przedmiotami stykają się na co dzień, nie oznacza, iż łatwiej jest im o nich mówić. Zauważa, że jeśli Wordsworth zdecydował się usunąć z języka ludzi prostych cechy charakterystyczne (by być bliżej prawdy), to tak naprawdę popełnił błąd, ponieważ niezależnie od wyboru danego języka, jeśli pozbawimy go wspomnianych cech, to stanie się on językiem takim samym jak każdy inny, gdyby poddać go podobnemu zabiegowi. Poza tym język, który wybrał Wordsworth zmienia się w każdym hrabstwie, nie jest uniwersalny. Nawet jeśli można by przyjąć, że zaproponowany przez niego język może krążyć w mowie potocznej, to prządek słów będzie różny w zależności od środowiska. Wg Coleridge’a poeta, który chce przynieść odbiorcom przyjemność płynącą z zaskoczenia bezsensowną nowością, zastępuję szaleńczym językiem nie mowę wieśniaczą, ale język zdrowego rozsądku i naturalnych uczuć.

Coleridge sprzeciwia się również zrównaniu prozy i poezji - analiza metrum (której dokonał W.W.) nie znajdzie potwierdzenia w zwykłych warunkach. Poezja bowiem nie jest mechaniczną sztuką, lecz korzysta w głównej mierze z wyobraźni, która umożliwia odbiorcom jej indywidualny odbiór.

 

­­­­­­­­­­______________________


Materiały pomocnicze warte uwagi:

 

Coleridgekoncepcją wyobraźni interpretującej, dzięki której mechanizm zapamiętania, przypomnienia i odtworzenia obiektu ma zawsze wymiar kreacyjny. Wyobraźnia ma moc spajania obrazu i idei, tego, co konkretne, z tym, co abstrakcyjne. Coleridge wiąże podkreślenie twórczej roli wyobraźni z apologią indywidualizmu.

 

Fantazja jest "rodzajem Pamięci uwolnionej z porządku czasu i przestrzeni", zależy od woli i świadomego wyboru. Opiera się na postrzeganiu inności, na łączeniu rzeczy odmiennych i tworzeniu nieoczekiwanych zestawień. Fantazja łamie ustalony porządek i wyrywa tym samym umysł z letargu przyzwyczajenia. Dzięki niej dokonują się odkrycia naukowe, a wiedza nie stoi w miejscu. Z działaniem fantazji mamy też do czynienia, ilekroć staramy się przedstawić to, co nieuchwytne w uchwytnej formie. Wytworem fantazji są więc wszelkiego rodzaju modele, schematy, wykresy, a także przypowieści, alegorie, wszelkie figury polegające na antropomorfizacji czy personifikacji. Trzeba mieć zatem świadomość, że fantazja redukuje poznawalne do obrazowalnego. Fantazja bawi się dowolnie zawartością pamięci. Jednak, aby ta zabawa była możliwa, fantazja musi mieć do dyspozycji solidne "klocki" - ustalone, konkretne pojęcia i definicje. W nieustalonej, płynnej rzeczywistości snu nie ma miejsca na fantazję.
               Wyobraźnia, na której określenie Coleridge wynajduje nowe słowo: esemplastic (od greckiego "łącząca w jedno") jest dalszym etapem fantazji, chociaż jednocześnie czymś zasadniczo od niej różnym. Fantazja polega na tworzeniu nowych, dziwnych związków, wyobraźnia zaś obdarza je poczuciem jednorodności. Fantazja łamie ustalony porządek, wyobraźnia zaprowadza w stworzonych wizjach swój własny ład. Kiedy obserwujemy kolejne zjawiska, albo poznajemy kolejne prawdy, to odruchem wyobraźni, którego najczęściej nie jesteśmy świadomi, jest to, że porządkujemy te elementy według pewnego klucza. Wyobraźnia pozwala nam widzieć świat nie jako zbiór oderwanych faktów lub oderwanych ciągów. To dzięki niej możemy pojąć, że różne fakty, przeciwstawne dążenia, są częścią jednej całości. Ten rodzaj czy też ten poziom działania wyobraźni Coleridge nazywa wyobraźnią "pierwotną". Oprócz wyobraźni pierwotnej istnieje też wyobraźnia "wtórna". Jest ona świadomym i w pełni kontrolowanym powtórzeniem działania wyobraźni pierwotnej. Na tym właśnie polega twórczość artystyczna.

 

Wordsworth w szczególny sposób zmodyfikował oświeceniowe koncepcje wyobraźni, wyznaczając zupełnie inną rolę uczuciu. Rola ta jest zarazem mniejsza i większa niż na przykład u Addisona. Mniejsza, ponieważ uczucie, chociaż jest koniecznym punktem wyjścia, samo w sobie nie wystarcza do osiągnięcia poetyckiej wizji - konieczny jest jeszcze namysł, dystans, refleksja. Większa, ponieważ dzięki procesowi zapoczątkowanemu przez moment wzruszenia można osiągnąć coś więcej niż chwilowe złudzenie. Wordsworth twierdził, że emocje i "poetyckie spojrzenie" są niezbędne nie tylko w literaturze - staje się bez nich niemożliwe nawet uprawianie nauk ścisłych.

 

Język poetycki : antyretoryczność, zerwanie z prymatem ozdobności

Proces twórczy to schemat: natura-uczucia-refleksja, kontemplacja + korekta wyobraźni = wiersz

 

 

 

 

 

 

 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin