kos.doc

(27 KB) Pobierz

Gdzie buroskóry oracz się wesoło

śmieje do wołu ,

cyklon z cholerą i ze ścierwojadem

z wizytą wpada ,

indygiem , masłem , herbatą , skórami

handlarz nas mami ,

gdzie babu treści wywrotowych tyle

wciska w paszkwile ,

Charnocka miasto rozlewa się wokół

ot , nad Zatoką ,

ścieki je brudzą , niesie się szeroko

odór z rynsztoka ,

a wilgoć , jakby bagna Sundarbanów

wniosły ją w wiano –

ten to gród i wicekról w jednym dalej

domu nie stali.

Przed dwustu laty handel tam zaczyna

skromny kupczyna ,

cichy , uległy , gdzie go handel zaniósł ,

tam już zostanie –

nagle Imperium tworząc , bataliony

na wszystkie strony

roześle i kraj weźmie dla swej Firmy

od gór do Birmy.

Gdzie na lunch stanął Charnock , tam wyrasta –

niestety! - Miasto.

Pleni się wokół od Przypadku bodźca

jak pleśń z zarodźca ,

On wzniósł je i zaplanował , nie zaś Zamiar

na rzecznym szlamie –

Pałac , obora , urząd , ruder mnóstwo –

blichtr i ubóstwo ,

a w całą ludzi tą i chorób kipiel

Śmierć z góry łypie.

Z Miasta nad Morzem władcy dają nogę ,

gdzie bardziej błogo ,

gdy idzie wiosna , chorób z nią do czorta –

w górskie kurorty.

Od lepkich mgieł poranka i od szału

dawnych upałów ,

od których w słońcu można dostać kota –

dmą do odwrotu ;

po coś podbili kraj dla swojej Firmy

od gór do Birmy.
Natomiast kupiec ryzykuje kryskę

z myślą o zysku.

Stąd grób Charnocka , rozkładając dłonie ,

w proszalnym tonie

tak lamentuje na żałobną nutę

(dokonam skrótu) :

skoro nas tutaj miesiącami smaży ,

was też niech praży.

Niech i wicekról poci się jak mysz ,

i Rada jego tyż!

Kłóć się i tłumacz , a racji nie przeprzesz ,

że iść o lepsze

z świętym Wawrzyńcem - na to nie jest pora

dla amatora.

Że kupiec , wiada , ryzykuje kryskę

ot , z żądzy zysku ,

a rządzić krajem , gdzie fortuna puchnie ,

nie da się z kuchni.

Niech babu treści wywrotowych , ile

chce , pcha w paszkwile

i - konsekwentna dusza - w góry bieży

z planem kradzieży ,

kupiec , co w srebro zaczął tu opływać ,

w Anglii pobywa ,

i , gdzie chce , pójdzie gród , co się poczynał

w dość złą godzinę.

Choć galeony Azji w Miasta bramy

wiozą swe kramy ,

z Jego przedsiębiorstw żywości wynika

zysk bez ryzyka ,

choć Punktualność i Mores tu dobre ,

co zwiększa obrót –

by rządzić , rozkazywać czy co chcemy ,

nad Simlę nie masz.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin